Powered By Blogger
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Film. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 sierpnia 2017

Seria filmów dotycząca wszystkiego co kręci się wokół Niemiec za panowania Hitlera wzbudza emocje po dziś dzień. Na świecie nie ma osoby, która by nie słyszała o bestialskich zbrodniach czy właśnie eksperymentach na człowieku. Pomimo wszechobecnej cenzury i przeinaczania faktów z tamtych dziejów można dostrzec źdźbło prawdy.







Eksperyment S.S bo właśnie ten tytuł mam na celowniku zawita u mnie dzisiaj wieczorem w telewizji. Pomimo, że już oglądałem to nadal mam ochotę do niego wracać. Dlaczego? Bo ma w sobie to coś...

Jeśli masz zamiar go obejrzeć to muszę Cię przestrzec. Nie ma co liczyć na perfekcyjne wykonanie. Samo tło filmu jest bardzo ograniczone bo aż do wnętrza bunkra i jego wejścia. Zapewne w tym momencie nie zachęciłem nikogo.. nic dziwnego. Zatem co fajnego jest w tym tytule? Tematyka scenariusza i fakt, że jest jednym z lepszych straszaków jakie oglądałem. Dzisiejsza kinematografia jest bardzo oklepana. W większości filmów w najlepszym przypadku w połowie wiesz jak skończy się film. Eksperyment S.S to film, który trzyma w niepewności do samego końca. Można śmiało określić go jako sensacyjny, thriller i horror w jednym. Steve Barker stworzył wręcz idealnego straszaka bez wynaturzonych efektów specjalnych. To jest to coś co sprawia, że od czasu do czasu mam ochotę obejrzeć ponownie poczynania Amerykańskich najemników w spotkaniu z historią S.S.

wtorek, 25 lipca 2017

Robi się wręcz chore to co można wyczytać na temat reżysera. Ludzie hejtowali pierwszego kinowego Pitbulla za sztuczną tematykę, aktorów, masę przekleństw. Drugiego Pitbulla spotkało takie same "ciepłe' przywitanie. Większość pseudoznawców wręcz wołało o pomstę do nieba. Nie rozumiem tylko jednej rzeczy - skoro to taki gniot jakim okrzyknięto tytuł Pitbull to czemu tyle osób zawitało do kina? Na pierwszej części znalazłem się w dniu premiery i szczerze to bardzo dobrze wspominam film.
Niebezpiecznie kobiety musiałem oglądać już w domu czego żałuję. Druga część również wywarła na mnie spore wrażenie czego niestety nie podziela spora część oglądających.





źródło: filmweb.pl


Botoks

W serwisie YouTube można obejrzeć oficjalny trailer nowej produkcji Patryka Vegi.  Film zapowiada się świetnie. Trailer obejrzałem kilka razy, ale nie byłbym sobą gdyby nie przesunął wskaźnika na komentarze. A tam? To samo co można było zobaczyć wcześniej. I tu znowu pojawia się coś czego nie jestem wstanie zrozumieć. Skoro czegoś nie lubię to nawet w to nie wchodzę, a już w ogóle szczytem chamstwa jest dodanie komentarza. Filmik uzbierał prawie milion wyświetleń i sporą rzeszę komentatorów. Czasem mam wrażenie, że ludzie tego typu wchodzą tylko po to by się wyładować.
Botoks, jak już zdążyłem wyczytać, będzie to Pitbull w szpitalu. Tak skwitowali tytuł oglądający. Po przeanalizowaniu tematu stwierdzam fakt, że zapowiada się konkretnie. Moje miasto choć do największych nie należy to też widziało sytuacje zawarte w urywku. Przed przystąpieniem do filmu polecam poszperać w Google o sytuacjach zawartych we filmie.


Specyficzny styl

Jak wspominałem wyżej, hejterzy Vegi zarzucają mu ogrom wulgaryzmów we filmach. Może niepoprawne będzie porównanie go do innego filmu, mam na myśli "Psy" gdzie przekleństwa są na porządku dziennym i tam afery nikt nie robił. Gdyby Pitbull podobnie jak Psy wyszedłby w latach 90. to zapewne by spotkał większą grupę odbiorców, oceniających film pozytywnie. Dlaczego tak? Aktualnie społeczeństwo stało się zbyt miękkie. Typowy odbiorca musi mieć wpajane, że świat jest piękny i nie istnieje na nim zło. Błąd. 
Reżyser ma specyficzny styl filmoteki, co moim zdaniem jest na ogromy plus. To prawdziwa sztuka urozmaicać kierunek filmu. Chociaż przeważa tutaj tematyka sensacyjna to opleciona jest ona wątkami od romantycznych po humorystyczne, co nadaje filmowi charakteru i sprawia, że oglądanie nie zalicza się do czerstwego siedzenia przed ekranem.

Plusy hejtu

Może się wydawać dziwne, że piszę o plusach. Jak w negatywie można znaleźć pozytyw? A no można, w dodatku bardzo duży. Z jednej strony cieszę się, że producent jest hejtowany. Bo dzięki temu zyskuje nowych odbiorców. Poczta pantoflowa, zapewnia nie tylko złą opinie, bo samo pojawienie się sprawy już daje do myślenia i to następny odbiorca zadecyduje, czy wybierze dobrą czy złą stronę.


Ostatnie słowo o Patryku Vedze

Bardzo cieszę się, że ktoś taki istnieje. Poza serialem "Kryminalni", który nie przypadł mi do gustu za sprawą aktorów, resztę filmoteki oceniam pozytywnie. Z pewnością pojawię się na "Botoksie" jak i następnych produkcjach Pana Patryka. 

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

Wsparcie

Jesteśmy tutaj

zBLOGowani.pl

Archiwum bloga

Translate

Popularne Posty